It's not that I wanna say goodbye
   



    *
  *  *



Jak możesz mnie zrozumieć
nie znasz tych lasów
i krwi na ich liściach

nie widzisz jak wieje we mnie wiatr zbożami
szumi trawami wśród stepów

nie czujesz jego orzeźwiającej mocy wśród mojej skóry,
nigdy jej nie dotknąłeś z jego świadomością.

nie znasz tej ziemi w moich dłoniach
nie umiesz całować piasku ani malin
jakże głośny jesteś przy mojej ciszy
                             pagórków nocą

mój drogi krakowski przyjacielu
       urodzony w śmierci drzew
       utulony betonem
       od powicia

nie możesz mnie znać
       masz smutne palce
       i nieczułe usta



                                                 nie znasz mojej pasji






**

nie wiem czy wiesz jak to jest
zazdrościć komuś ciepłego światła w oknie
gdy stoisz w deszczu przemoknięty
wlepiając wzrok w szeregi okien nad sobą

zazdrościć brzeku sztućców
i pomruku czajnika
i ciepłej herbaty z cytryną

tak często stałam
z obwarzankiem w torbie
jako całą nagrodą za deszcz i mróz
ze łzami w oczach za ciężką pracę

i pustką w głowie
i pustką w sercu



ale jednak znalazłam tu ciepły obiad
i psa,
i kota nawet
i całą resztę
herbatę nawet
      właśnie wtedy gdy trzymałam twoją ciepłą ręke
      w deszczu w zimnie
      patrząc na kościół mariacki poprzez krople na rzęsach




  
 *
  * *



Z tych twoich szeptów umarłych
     oczu opuszczanych
     gestów zamarłych
Boże zlituj się!
W tej ciszy gęstej
mrożącej

    Tylko ona,
    Zawsze ta krzycząca cisza
    Zawsze ona
    Tylko tyle mi wciąż pozostaje
    z moich rąk rozgrzanych
    Ta cisza która chce wrzeszczeć_



                                       **


"Cuz this life is too short to live it just for you
But when you feel so powerless what are you gonna do
But say what you want
Say what you want"

"I'm like a bird, I'll only fly away
I don't know where my soul is (soul is)
I don't know where my home is"


"It's not that I wanna say goodbye
It's just that every time you try to tell me, me that you love me
Each and every single day 

I know I'm going to have to eventually give you away"



{"Wiek niewinności", Bieszczady, Nelly Furtado, B. Leśmian}






by niezly-afrodyzjak | 2008-03-03 22:37:16 | skomentuj! (3)
*




Może to jest właśnie ta
{miłosć}
gdy bronisz się nogami i rękami,
 
    to nie to to nie ten, odejdź

a czujesz to przyciąganie
        dziwne iskry
                zimne


Tylko to napięcie mieśni
 a czasami spokój
ciepły błogi 
 gdy słyszysz cichy wiatr jego dłoni




Czasami tylko
   jak fale o brzeg

   fale od ust
po biodra

spokojne kojące
uderzenia o brzeg




nie potrafię kraść ojców





Boże dzieci
zwróć nam tę niewinnośc dziecięcą.
zwróć nam cichą modlitwę.
spiewajacą zieleń.
i świeże deszczowe powietrze,
trzymane jak chłodne kule w dłoniach



**



Patrzę na jej uśmiechniętą dziewczęcą twarz
pełną kobiecej cichej siły
i duży brzuch bijący nowym sercem






Gdy po raz ostatni zamkniesz oczy biedna psino
  gdy życie za życie
Gdy ludzie poświęcą bezkompromisową twą miłość_
Boże dzieci
zwróć mi wiarę w miłość czystą!
                         


by niezly-afrodyzjak | 2008-01-08 21:53:09 | skomentuj! (4)
__<< so white, as snow >>__
czas na powrót:)



**

wiem że nie przyjdziesz tutaj dziś
znów
tak jak zawsze

nie pokochasz mojej niedoskonałej skóry
nie dotkniesz pijanych ust
nie zaśpiewasz "snow"
szeptem wprost do ucha

znów usnę sama
z czarnymi włosami na czarnych zamkniętych oczach

nie pojawisz się.

nie dotknę twojej skóry
ukochanej
nie usłyszę twojego serca
beatem uderząjacego o moje

choćbym wysilała skórę.
wypatrywała oczy
nasłuchiwała sercem
choćbym wyczulała palce na nieistnejące drgania
choćbym krzyczała w burzy
choćbym wypiła dużo więcej niż dziś


wciaż Cie nie będzie.


bo wiesz
nie ma Ciebie
ani drużyny siatkarskiej
nie ma nawet kilograma mniej

wciaż tylko swit i zachód słońca
i nic niewarte podróbki mężczyzn
kluby nocą
i obiady nad ranem




wiesz


tak bardzo chciałabym usłyszeć "snow"

na dobranoc






ale to tylko my smiertelne dzieci polskiej ziemi w podartych koszulkach






gdybyś wiedział ile krzyku jest w mojej ciszy



PS(21.07)

boli mnie język od papierosów

tak bardzo tęsknie za twoimi niebieskimi oczami.


pomimo wszystko.





by niezly-afrodyzjak | 2007-07-20 00:37:52 | skomentuj! (5)
__killme fuckme__


**

słowa sa nieużyteczne
w końcu nie mogą już nic wyrazić

wtedy milkniesz lub zaczynasz krzyczeć

**

dorosłośc to przykre uczucie, które dotyka w końcu każdego

gdy robi sobie sam herbatę o 6 rano

gdy stoi z pustym brzuchem w kuchni i zastanawia sie jak do cholery gotuje się obiad

gdy zaczyna rozumieć, że jego problemy są jedynie jego problemami

gdy robi sam
myśli sam
jest sam


dorosłość to okrutna samotność


________________________________________
tylko niebo nade mną takie samo
księżyc wciaż ten sam
i słońce
i gwiazdy też

i tu i tam

na bieszczadzkim niebie i nad betonowym światem



""
God forbid you ever had to walk a mile in her shoes
'Cause then you really might know what it's like to have to choose
Then you really might know what it's like
I've seen a rich man beg
I've seen a good man sin
I've seen a tough man cry
I've seen a loser win
And a sad man grin
I heard an honest man lie
I've seen the good side of bad
And the down side of up
And everything between
I licked the silver spoon
Drank from the golden cup
Smoked the finest green
""

*Everlast " What it's like"



**

moja notka gdzieś się zagubiła w internecie i jej nie znalazłam, więc ją skopiowałam z pamięci po raz drugi

a teraz pare słów
trochę innych
bo zupełnie szczerych
słowa człowieka po alkoholu
(alkocholu?, kurwa nawet nie wiem jak to się pisze)

kocham to uczucie jak rozpływam sie w muzyce
na parkiecie
w światłach

gdy czuje jak ciało mi wypełnia ukochany procent

wtedy granice kultury i zasad cudnie tracą ostrość

wtedy na chwile zapominasz


i wiesz
mam ochotę zatopić się w Tobie
na chwile zniknąć w Tobie
na chwile
bo przecież jutro jest dzień
a do domu droga daleka

na chwile
zmieszać procenty twojej krwi z moją
na chwile,
chociaż

no ale coż,
może jestesmy jeszcze zbyt trzeźwi
albo ktoś obok bardziej rozprasza twoją uwagę
wiesz przecież,
wyjde w końcu
popatrze wyzywająco w oczy kolesiowi,
który myśli, że fajnie byłoby mnie przelecieć,
a ja już kurwa wychodzę..


ale wrócę
żeby znów zgubić się w rytmie
w bicie


może w Tobie
?
na chwile..






by niezly-afrodyzjak | 2006-12-30 00:38:37 | skomentuj! (9)
__łapie chwile__


jestem zakochana w polskich wiejskich dzieciach, które mają złote rozczochrane włosy, złote jak łany pszenicy błyszczące w polskim słońcu.
które mają umorusane buzie
i oczy niebieskie jak niebo ponad nimi.
które wciąż boją sie topielców z babcinych opowieści.
które stoją zasłuchane w szum wiatru w lasach.

te dzieci są jeszcze pełne Boga



galicyjskie dzieci, w których jeszcze płynie krew kozacka, mimo ich niebieskich oczu.
a w galicyjskich lasach wciąż słychać kozacki śpiew
..czyj to kiń stoit
szczo biła chrywońka..



wiesz,
nie oddałabym tego śpiewu wokół ogniska pod bieszczadzkim niebem
..Idzie noc, słońce już
Zeszło z gór, zeszło z pól, zeszło z mórz
W cichym śnie spocznij już
Noc jest tuż
Noc jest tuż..

nie oddałabym polskich lasów
ani kawałka polskiego nieba
nie oddałabym tych nocy pod gwiazdami
ani dni w pożarze słońca


za nic
za nic

rozumiesz?


by niezly-afrodyzjak | 2006-08-02 23:39:01 | skomentuj! (8)
__thrill when someone touch your skin__
szłam pustą drogą
było ciemno, cicho i głucho
a wokoło wszyscy już spali

słyszałam tylko za sobą Twoje kroki
i czułam na skórze Twój ciepły oddech
jak wtedy


tylko teraz nic nas nie łączy
oprócz paru chuji i szmat
paru zdawkowo rzuconych kurw

teraz jesteśmy obcy
i nie znajdziemy już słów nawet w takiej chwili
gdy poza nami jest tylko cisza chłodnej nocy


--

czasami zastanawiam się na czym to polega i czy Bóg lubi się bawić losami ludzkimi

gdy przechodze obok przyjaciół
którzy już nimi nigdy nie będą

gdy zgwałcona dziewczyna czeka na aborcje
a 3 km dalej jakaś kobieta płacze w ramie męża bo nie mogą mieć dzieci

gdy ktoś zawiązuje gruby sznur na szyi i traci grunt pod nogami
a dzieci w szpitalach walczą o jutrzejszy dzień

gdy czuje że dałabym mu wszystko co moge dać, a otrzymuje pare kurw
a obok widze smutne oczy faceta, który dałby się za mnie pociąć, a widzi tylko jak usypiam z jego kumplem


i niech mi ktoś kurwa powie że jest tu jakaś sprawiedliwość

że jest tu coś o co warto walczyć

i niech mi powiedzą wszyscy mężczyźni dlaczego jest tyle smutnych kobiet o smutnych twarzach
które mają już tylko dusze bo zabrano im ciała

i dlaczego jest tyle smutnych dzieci o smutnych oczach
w których nie zobaczysz domu, kochającej mamusi ani bajki na dobranoc


dlaczego te dzieci zadaja pytania bez odpowiedzi
czy mama kiedyś wróci
dlaczego tato pobił moją siostrę
czy Bozia mnie widzi jak tu siedze i płaczę za rodziną której nie mam
?



gdy wracają do mnie wszystkie złe chwile
chciałabym tylko mocniej wtulić się w twoje ciało
ale wiem że tego nie zrobie

bo za mało mogę dać
i nie zasługuję na twoje ciepło

jak pies w deszczu




ale zawsze najbardziej jest mi żal tych smutnych kobiet o smutnych twarzach
które stoją przed wszystkimi lustrami na całym świecie
i mają ochote sie zabić
albo zagłodzić na śmierć
i czują łzy na policzkach

te kobiety idą spać do smutnych łożek w smutnych pokojach
a gdy rano się budzą
ubierają sztuczny usmiech i włączają sztuczną radość
zakładają ubrania i starannie ukrywają ciało chociaż jest 35 stopni


smutne kobiety które rodzą smutne dzieci
smutne dzieci które smucą smutne kobiety

--

a na polu śpiewają ptaki i zielenią się drzewa
a mi jest raz lepiej a raz gorzej

pozdrawiam stałych bywalców którzy się dopominają o pare słów
uśmiech specjalnie dla nich
=)



by niezly-afrodyzjak | 2006-06-10 23:59:57 | skomentuj! (11)
__fortune is always hiding__



These five words in my head
Scream "Are we having fun yet?"
Yet?, Yet?, Yet?, no no




today
i have this strenght
inside me
nobody can take it away

no
no
no one




temat: "Hooligans"
cytat: Nickelback, How you remind me









by niezly-afrodyzjak | 2006-02-28 17:43:11 | skomentuj! (21)




Layout by Zjfk for Layout4you